Niech żyje, żyje nam!

Słowa znanego wszystkim „sto lat” rozbrzmiewają w tle. Wesołe głosy mieszają się z wybuchami śmiechu, a te zaś ze składanymi solenizantowi życzeniami. Na drugim planie można również dostrzec kolorowe balony i serpentyny. Na pierwszym za to, zaraz obok świętującego, widoczny jest słodki, kolorowy tort. Ten właśnie niewinny wypiek organizatorom balu urodzinowego, dla swojej pociechy bądź innej bliskiej osoby, potrafi spędzić sen z powiek.

I co teraz?

Jeśli nasze umiejętności cukiernicze ograniczają się do umiejętności prawidłowego oddzielenia żółtka od białka, a szczytem zdolności dekoracyjnych jest wbicie w środek tortu świeczki – lepiej nie silić się na samodzielne wypieki. Zwłaszcza zaś bez wcześniejszych prób nie powinniśmy porywać się na jego przygotowanie. Ryzykować przyjęcia urodzinowego bez tortu chyba nikt nie ma zamiaru. Jeśli zatem gubimy się w świecie ubijania kremów, pieczenia spodów i ozdobnych perełek, po prostu zwróćmy się do osób, które zrobią to solidnie za nas. Tort na zamówienie również może być zrobiony od serca i daje gwarancję, że nie będzie on czymś, co zepsuje solenizantowi ten jedyny w roku dzień. Dziś tort zamówić możemy nie tylko w piekarniach, ale także od osób prywatnych, które jedynie dorabiają sobie poprzez swoją pasję do wypieków.

Ogranicza nas tylko wyobraźnia

W wyborze koloru, kształtu czy motywu przewodniego tortu ogranicza nas dziś wyłącznie nasza wyobraźnia (i w jakimś stopniu umiejętności wybranej przez nas osoby). Nie dziwi dziś nikogo tort dla miłośnika aut, fana Gwiezdnych Wojen czy amatora wędkarstwa. Torty mogą być lalkami, instrumentami muzycznymi, zwierzątkami, a nawet przybrać postać głównego zainteresowanego. Smaki także możemy swobodnie określać, mieszać i zmieniać. Kokosowe spody i cytrynowy krem? Żaden problem. Tort czekoladowo-miętowy? Nic trudnego! Problemu nie stanowi dziś także zrobienie tortu dla alergika, wegańskiego czy bezglutenowego, a także dla osób, które trzymają linię. O ile więc kiedyś tort stał na liście numer 1 potencjalnych wrogów zdrowej sylwetki, o tyle dziś sięgnąć po niego może każdy z nas, zwłaszcza… od święta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *